
Jednym z pomysłów na ominięcie zapisów ustawy hazardowej jest prowadzenie rozgrywek nie w szeroko rozumianego, uwzględnionego w ustawie pokera - do którego zaliczają się różnego rodzaju karaiby czy inne wynalazki rozgrywane w kasynie przeciwko krupierowi - a granie w pokera sportowego.
I tutaj rodzi się pytanie… czym w ogóle ma być poker sportowy?
Najprościej i najlepiej dla nas pokerzystów byłoby ogólnie uznać, że poker sportowy to gra w której gracze prowadzą rozgrywkę przeciwko sobie, a nie przeciwko krupierowi. Ale bądźmy realistami, na takie postawienie sprawy nikt z decydentów się nie zgodzi.
Polska Federacja Pokera Sportowego proponuje, aby pokerem sportowym nazwać rozgrywkę turniejową we wszelkie odmiany pokera niekasynowego, przede wszystkim w Texas Hold’em.
Jakby nie było, musi powstać “Definicja Pokera Sportowego“.
Pierwsza propozycja:
Poker Sportowy - Gra prowadzona na zasadach jednej z odmian współczesnego pokera - tj. Texas Hold’em, Omaha, Omaha Hi/Lo - rozgrywana bezpośrednio pomiędzy uczestnikami przy pomocy żetonów. Każdy z uczestników rozpoczyna rozgrywkę z identyczną ilością żetonów. Gra prowadzona jest do wyłonienia zwycięzcy, gracze odpadający z gry zajmują odpowiednie, następujące po sobie miejsca. Wartość ewentualnych nagród dla graczy zajmujących poszczególne miejsca jest z góry ustalona przed rozpoczęciem rozgrywki. Załącznik: zasady gry w Texas Hold’em, Omaha, Omaha Hi/Lo.
Inne pomysły?

















IMHO you’ve got the right aswner!
Good point. I hadn’t tohught about it quite that way.
Tak, jest takie ryzyko, zaproponuj coś alternatywnego PL? Po to powstał ten artykuł.
Nie będzie na początek bo potem jak już zostanie to tak zostanie na zawsze i będziecie sobie w mordę pluć a po co?
Jak to jest PL? Lepiej żeby nic nie było, czy może lepiej żeby chociaż na początek był “poker sportowy” pod postacią pokera turniejowego?
Pomyślcie 20 razy zanim palniecie głupotę. Dopóki będzie to tylko poker turniejowy to nie będzie poparcia wszystkich. 70% wszystkich graczy gra cash i tak zostanie na długie lata. Poker to nie tylko turnieje. Pamiętajcie o tym bo drugi raz już nie uda się tego przeforsować
Tak jak sadzilem wszystko idzie o jakis tam zapis i kretynska definicje, tak jakby ta dafinicja miala decydowac, ze texas hold’em bedzie hazardem, czy nie. Debilizm totalny. Nawet jezeli w definicji pokera sportowego zawrzecie calego “Pana Tadeusza”, to to nie bedzie mialo najmniejszego wplywu na sama gre. Jak zwykle w tym kraju wszystko rozbija sie o gowno warte pojecia i definicje, ktore tylko sa, a nic nie zmieniaja.
Dla mnie definicja pokera bedzie od dzisiaj: mozecie mi skoczyc na pagony i tak bede dalej grac.
re-buye nie sa objete tą definicją, a jeśli wprowadzi sie modyfikacje:
- podczas gry, (gdy jest to wcześniej ustlone) można dokupywać żetony przez ustalony (wcześniej) czas trwania turnieju (np pierwsza godzina)
ponadto dodanie takiego punktu:
- z turnieju można się wycofać zabierając “niezużyte” żetony w trakcie trwania fazy rebuy…
to otrzymujemy gry cash’owe, które są przecież bardziej dochodowe dla większości pokerzystów niż turnieje - i to właśnie w grach cash’owych łatwiej pokazać, że poker to gra losowa, w której gracze dzięki umiejętnościom (matematyce i psychologii) w long runie są zawsze do przodu…
Definicja z grubsza poprawna, ale co z cash game? Z tekstu wynika, że cash game nie zalicza się do pokera sportowego, a to jest nieprawda.