"Poker to nie hazard" - moim zdaniem to niezbyt trafione haslo.
Prosze odpowiedziec sobie na pyania:
-czy mam wplyw na to jakie karty otrzymam w rozdaniu?
-czy od tego jakie karty dostane zalezy czy wygram pieniadze czy je strace?
Na pierwsze pytanie wszyscy na pewno odpowiedza "tak".
Na drugie pytanie wiekszosc obroncow pokera napewno odpowiedziala by cos w stylu "nie, karty nie maja wplywu, gra
sie z przeciwnikiem - nie kartami, chodzi o umiejetnosci, przewidywanie ruchow, psychologia itd.."
No dobrze, powiedzcie mi prosze co w takim razie robicie jak dostaniecie karty w rozdaniu? Niech zgadne... ogladacie
je i na podstawie oceny ukladu decydujecie sie na wykonanie jakiegos ruchu (owszem jesli uklad jest kiepski - mozna
zdecydowac sie na zagranie poprzez bluff - i wlasnie w tym momencie dochodza umiejetnosci i ocena sytuacji. Trzeba
wiedziec kiedy mozna sobie na to pozwolic i kiedy bedzie to dochodowe, bo tylko nie powazni gracze bluffuja dla
samego bluffu).
Czy gracz ktory gra samymi bluffami itd itp, nigdy nie posiadajacy ukladu lepszego od przeciwnika moze wyjsc na + w
dlugim okresie? Nie sadze.
A czy gracz grajacy kartami, nigdy nie bluffujacy moze wyjsc na + w dlugim okresie? No raczej.
Podsumowujac Pokera: losowosc + peniadze = hazard
Prosze nie zrozumiec mnie zle, sam jestem graczem i nie podoba mi sie to co dzieje sie w polsce, ale haslo poker to
nie hazard to jak gloszenie hasel "kill for peace" albo "fuck for virginity", jaka jest wiec wiarygodnosc kampani,
ktora w hasle zaprzecza samej sobie?
Z innej beczki. Nie wiem czy moze ktos z was pamieta z lekcji matematyki w szkole sredniej takie stwierdzenie "gra
jest uczciwa" lub gra jest "nie uczciwa". Gra uczciwa to taka w ktorej mamy uczciwe warunki - jak rzut moneta orzel
wygrywamy 1zl reszka przegrywamy 1zl. Ktos w tym momencie moglby powiedziec ze poker wcale nie jest uczciwy bo jedni
dostaja lepsze karty a drudzy gorsze, a przeciez gra sie kartami. Zgadza sie,ale dotyczy to tylko kilku rozdan
(krotki okres) ale gdyby rozdawac karty w nieskonczonosc (dlugi okres) kazdy otrzymalby takie same uklady - wiec
szanse sa rowne. Gra nieuczciwa to taka oferuje nam nie kozystne warunki - wysokosc wygranej nie pokrywa nam kosztow
poniesionego ryzyka zawarcia zakladu np: gra w monete - orzel dostaje 1zl reszka trace 2 zl, lub gra w rzut koscia -
liczby od 1-2 dostaje 1zl liczby od 3-6 trace 1zl.
Podsumowujac poker jest gra uczciwa. Jest gra bardzo zlozona, oprocz elementu losowego w gre wchodza takze umiejetnosci graczy, pojawia sie wspolzawodnictwo na rownych zasadach.
Panstwo polskie zakazuje gry hazardowej ktora z punktu widzenia matematycznego jest "uczciwa" (poker), jednoczesnie udostepniajac inne gry hazardowe, ktore z punktu widzenia matematycznego sa "nie uczciwe" (lotto -w ktore ponadto moga grac osoby nie pelnoletnie) - przeczy samemu sobie. O co tutaj chodzi ? Polski rzad to jest po prostu kompromitacja.
Trzymam kciuki za pokera w Polsce, jednak jego obroncy powinni sie bardziej przygotowac a nie biec na pale (panie wisniewski pozdrawiam;)
Ostatnio edytowany przez mariano (2009-12-01 17:38:11)