Odp: Poker to nie hazard !!! Poker to Sport !!!
Dlaczego Poker Texas Holdem to gra umiejętności
forum zwolenników akcji na rzecz wyjścia pokera z szarej strefy
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Strony Poprzednia 1 2 3
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Dlaczego Poker Texas Holdem to gra umiejętności
Zapraszam do zapoznania się z materiałem "Pokerowy biznes":
http://www.youtube.com/watch?v=1u3XMG5x r_embedded
TV Biznes przygotowała 4 emisje tego materiału: w sobotę (23 kwietnia) o godzinie 7:50 i 20:35 oraz w niedzielę (24 kwietnia) o 15:20 i 23:35.
Poker – gra losowa czy nie?
Dla jednych synonim hazardu, a dla innych tylko i wyłącznie gra karciana.
Dla jednych źródło dużego zysku, a dla innych źródło kłopotów.
Poker, bo o tej grze mowa, nigdy wcześniej nie był przedmiotem tak wnikliwej analizy prawnej.
A wszystko za sprawą ustawy o grach hazardowych i tajemniczego elementu „losowości”.
Historia pokera nie jest jednoznaczna. Jako pierwszy grę w pokera opisał Jonathan H. Green w 1834 roku. Była ona popularna wśród pasażerów statków, które pływały po rzece Missisipi. Gracze otrzymywali po pięć kart, zaś cała talia liczyła ich tylko 20 (od dziesiątek do asów). Niektórzy badacze twierdzą, że w pokera grali Chińczycy, już ok. roku 900 n.e.; inni z kolei upatrują źródeł w hinduskiej grze ganjifa. Możliwe, że poker wywodzi się ze staroperskiej gry as nas, której reguły perscy żeglarze przekazali osadnikom francuskim w Nowym Orleanie.
Poker rozwijał się przez lata: grano coraz większą talią kart, wprowadzano nowe układy, a także pojawiały się nowe rodzaje gier, jak poker otwarty czy dobierany. W roku 1872 ambasador Stanów Zjednoczonych w Wielkiej Brytanii publicznie ogłosił zasady gry w pokera dobieranego. Osiem lat później pojawił się, obecnie najpopularniejszy rodzaj gry, tj. Texas Hold’em. W 1896 roku rozpoczęto wydawanie pierwszego magazynu poświęconego pokerowi zatytułowanego Poker Chips.
Dziś poker jest jedną z najpopularniejszych gier karcianych. Telewizja transmituje turnieje pokerowe, a w Internecie wiele firm oferuje pokoje do gry w pokera online. W największej pokerowej imprezie świata - World Series of Poker w 2005 roku wzięło udział 23.000 graczy. W roku 2007 w głównym turnieju uczestniczyło 6.358 graczy a zwycięzca otrzymał 10 mln. dolarów.
Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych – grami losowymi są gry o wygrane pieniężne lub rzeczowe, których wynik w szczególności zależy od przypadku, a warunki gry określa regulamin. Są to: (…) 5) gry w karty: black jack, poker, baccarat;(…).
Niby przepis jest jasny i oczywisty. Coś jest jednak na rzeczy skoro w dniu 29 stycznia 2010 r. do ministra finansów została złożona interpelacja poselska w sprawie interpretacji zapisów ustawy hazardowej dotyczących pokera – o następującej treści:
INTERPELACJA
w sprawie interpretacji art. 2 ust. 5 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych w kontekście pokera sportowego Texas Holdem.
Ustawa o grach hazardowych z dnia 19 listopada 2009 r. w art. 2 ust. 5 wymienia poker obok Black Jacka i Baccarta wśród karcianych gier hazardowych. Powyższa ustawa za ustawa o grach losowych i zakładach wzajemnych z 29 lipca 1992 r. przyjmuje definicje gry losowej jako gry o wygrane pieniężne i rzeczowe, których wynik w szczególności zależy od przypadku, a warunki gry określa regulamin, ponadto grę w pokera umożliwia jedynie w kasynach.
W tej sprawie zgłosiła się do mnie Polska Federacja Pokera Sportowego (PFPS), która zgłasza uwagę na problemy wynikające z błędnej definicji pokera sportowego. Federacja postuluje rozróżnienie pokera sportowego i pokera jako gry hazardowej. Obecne zapisy uniemożliwiają m.in. organizacje PFPS turniejów sportowych w tej dziedzinie.
Polska Federacja Pokera Sportowego jest członkiem Międzynarodowej Federacji Pokera Sportowego, który przez International Mind Sports Association należy do MKOL i aktualnie ubiega się w MKOL o możliwość rozgrywek w pokera sportowego, podobnie jak w brydża podczas olimpiady letniej w Londynie w 2012 roku. PFPS patronuje również działającej przy Uniwersytecie Warszawskim sekcji pokera sportowego Akademickiego Związku Sportowego (AZS).
Według Polskiej Federacji Pokera Sportowego poker typu Texas Holdem jest inna gra niż ta, która ustawodawca zdefiniował w 1992 r. Nie ma on nic wspólnego z Black Jackiem czy Baccaratem. Wynik gry uzależniony jest od umiejętności, zdolności i doświadczenia gracza, a nie wyłącznie od przypadku. Element losowy jest ograniczony do pierwszej fazy gry rozdania kart, w dalszej mierze zależy od gracza. Od typowego pokera różni się tym, że:
* wszyscy gracze na starcie maja równe szanse, otrzymują takie sama liczbę punktów startowych
* rozgrywki odbywają się miedzy graczami podczas turniejów, nie w kasynie, z udziałem sędziego, a nie krupiera.
* gracze graja o punkty turniejowe, a nagrody są określone przed turniejem przez organizatorów.
Podobnego zdania jest dr Mikołaj Czajkowski, który uważa, że w największym stopniu o końcowym wyniku decyduje strategia i umiejętności, choć element losowy jest w tej grze obecny. Od 2009 roku na Wydziale Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego prowadzi on, cieszące się ogromnym zainteresowaniem, zajęcia dla studentów Poker Texas Holdem, jako aplikacje strategicznego myślenia i analizy otoczenia. W USA poker sportowy wykorzystywany jest w dydaktyce od 2007 roku na Uniwersytecie w Harvard oraz Uniwersytecie w Richmond, a od 2008 roku na Uniwersytecie w Barkeley.
Wykorzystanie pokera sportowego lub jego elementów w dydaktyce potwierdza, że poker sportowy jest gra strategiczna. Wymaga koncentracji, umiejętności skupienia, szacowania ryzyka, pokonywania stresu. Jest interdyscyplinarny: korzysta zarówno z wiedzy matematycznej w zakresie prawdopodobieństwa oraz psychologii. Uczy analizy sytuacyjnej, negocjacji, zarządzania ryzykiem, strategii.
- Czy w wobec powyższego poker sportowy Texas Holdem spełnia definicje gry losowej określonej w art. 2 ust. 5 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych, czy jako dyscyplina naukowa i sportowa ma szanse w świetle polskiego prawa być definiowany inaczej?
- Jakie możliwości w świetle polskiego prawa ma Polska Federacja Pokera Sportowego w zakresie organizacji turniejów sportowych w pokera Texas Holdem?
- Czy w świetle ustawy rozgrywki w pokera sportowego Texas Holdem mogą odbywać się podczas zajęć na Uniwersytecie Warszawskim i w sekcji Akademickiego Związku Sportowego?
Zanim przytoczymy odpowiedź Ministerstwa na tak postawione pytania, garść orzecznictwa w kwestii losowości:
- Wprowadzenie dodatkowego wymogu udzielenia odpowiedzi na pytanie automatycznie nie przesądza, że gra nie ma charakteru gry losowej. Rozważenia w takiej sytuacji wymaga zaś, czy wprowadzenie elementu wiedzy nie ma na celu jedynie stworzenia pozorów braku losowości. (wyrok NSA z 2007-07-05 II GSK 87/07),
-W świetle przepisów ustawy o grach losowych i zakładach wzajemnych chodzi o losowość gier rozumianą jako niemożliwość przewidzenia rezultatu gry (wynik gry zależy od przypadku) w normalnych, a nie ekstremalnych warunkach. Analiza tych przepisów prowadzi też do wniosków, że wystarczy stwierdzenie występowania w grze elementu losowości wpływającego bezpośrednio na wynik gry (wygraną pieniężną lub rzeczową), aby kwalifikować tą grę do gier losowych. Wprowadzenie różnych elementów dodatkowych (np.: elementu wiedzy, czy zręczności), mających stworzyć pozory braku losowości, nie pozbawia gry co do zasady, charakteru losowego, jeśli w konsekwencji wynik całej gry zależy od przypadku. (wyrok NSA z 2002-03-15 II SA 7/01).
W ton powyższego orzecznictwa wpisuje się odpowiedź Ministerstwa Finansów:
Szanowny Panie Marszałku! Odpowiadając na pismo, nr SPS-23-13988/10, z dnia 29 stycznia 2010 r., przy którym została przesłana interpelacja pana posła Andrzeja Halickiego dotycząca interpretacji art. 2 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz. U. Nr 201, poz. 1540), uprzejmie informuję, co następuje.
Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy o grach hazardowych grami losowymi są gry o wygrane pieniężne lub rzeczowe, których wynik w szczególności zależy od przypadku, a warunki gry określa regulamin.
Tym samym, aby daną grę uznać za losową, niezbędne jest spełnienie łącznie trzech przesłanek:
- organizator oferuje nagrody rzeczowe lub pieniężne,
- wynik w szczególności zależy od przypadku,
- warunki gry określa regulamin.
Zasadniczym elementem definicji gry losowej jest zależność wyniku gry w szczególności od przypadku, która decyduje o uznaniu konkursu za grę losową.
O charakterze m.in. gry jako gry losowej rozstrzyga minister finansów na podstawie art. 2 ust. 6 ustawy. Jest on związany katalogiem gier nazwanych i wymienionych w art. 2 ust. 1 ustawy w tym sensie, że nie może uznać wymienionych w pkt 5 tego przepisu gier w karty, takich jak black jack, poker czy baccarat, za gry, które nie mają charakteru losowego. Minister finansów może natomiast uznać, rozstrzygając tę kwestię w drodze decyzji, również każdą inną grę, która nie jest wymieniona w art. 2 ust 1 pkt 111 ustawy, a nosi znamiona gry losowej, za grę losową. Dlatego też przyjęte w ustawie o grach hazardowych rozwiązanie dające ministrowi finansów kompetencje do rozstrzygania o charakterze gier trzeba uznać za racjonalne (orzeczenie wojewódzkiego sądu administracyjnego z dnia 25 września 2006 r., sygn. akt VI SA/Wa 1000/06). W kontekście ww. wyroku należy stwierdzić, że minister finansów, dokonując rozstrzygnięcia, iż gra poker nie jest grą losową, naruszyłby przepisy ustawy o grach hazardowych.
Odnosząc się do kwestii oceny zależności od przypadku wyniku gry w pokera, należy stwierdzić, że zawarte w ustawowej definicji tej gry sformułowanie: wynik w szczególności zależy od przypadku oznacza, iż wynik gry losowej nie musi zależeć wyłącznie od przypadku, może być zależny również od innych czynników/warunków.
Oceniając mechanizm wyłaniania laureatów w grze poker polegający na nagradzaniu zwycięzców poszczególnych gier lub turnieju, należy wskazać, że obowiązek spełnienia przez uczestników dodatkowych warunków lub wykazania się szczególnymi umiejętnościami nie powoduje, że rozstrzygnięcie (wynik) traci charakter losowy.
W grach, w których jeden z etapów zależy od przypadku, również wynik całej gry zależy od przypadku, a w konsekwencji gra ma charakter losowy. Stanowisko to zgodne jest z orzeczeniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 września 2006 r., sygn. akt VI SA/Wa 1000/06, a ponadto zostało potwierdzone wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lipca 2007 r., sygn. akt. II GSK 87/07. Na podstawie przywołanych orzeczeń należy uznać, że dla oceny losowości danego przedsięwzięcia istotne są także elementy inne niż wynik gry. Za element taki uznać należy np. dobór zestawu kart w wyniku ich rozdania poszczególnym uczestnikom gry.
Ze względu na fakt, iż organizator gry w pokera oferuje wygrane przyznawane losowo, a zasady gry stanowią jej regulamin, gra w pokera wypełnia łącznie ustawowe przesłanki w zakresie uznania jej za grę losową, tj. objętą rygorami ustawy o grach hazardowych.
Zgodnie z art. 14 ust. 1 ustawy do gier w karty zalicza się gry: black jack, poker i baccarat. Urządzanie m.in. gier w karty dozwolone jest wyłącznie w kasynach gry. Jednocześnie art. 3 ustawy wprowadza generalną zasadę, zgodnie z którą urządzanie i prowadzenie działalności objętej rygorami ustawy dozwolone jest wyłącznie na zasadach określonych w ustawie. Jeżeli zatem ustawa ściśle określa warunki urządzania gry w karty, to nie jest możliwe prowadzenie działalności z pominięciem tych warunków.
Podkreślenia wymaga fakt, że ustawa o grach hazardowych nie rozróżnia pokera sportowego. Odnosząc się do informacji o działającej przy Uniwersytecie Warszawskim sekcji pokera sportowego Akademickiego Związku Sportowego, należy wskazać, że z informacji zawartych w piśmie pana posła nie można wywnioskować, na jakich zasadach organizowane są te rozgrywki. Z uwagi na powyższe nie można ocenić ich charakteru w świetle przepisów ustawy o grach hazardowych, być może nie zawierają one wszystkich elementów gry losowej, np. nie są grami o wygrane pieniężne lub rzeczowe.
Niezależnie od powyższego należy stwierdzić, iż, oceniając możliwość organizowania poza kasynem gry rozgrywek pokera Texas Holdem, należy również wskazać na treść art. 29 ust. 1 ustawy o grach hazardowych, zgodnie z którym zabrania się reklamy i promocji m.in. gier w karty. Ustęp 7 ww. artykułu stanowi, że przez promocję gier w karty rozumie się publiczną prezentację tych gier (…), a także inne formy publicznego zachęcania do uczestnictwa w nich lub przekonywania o ich zaletach bądź zachęcania do wstępu do kasyn gry.”
Można odnieść wrażenie, że z tego pisma czerpał inspirację WSA w Warszawie w najświeższym wyroku dotyczącym pokera (sygn. akt VI SA/Wa 2025/10). Z drugiej strony co ma zrobić sąd skoro przepis jest oczywisty i nie pozostawia żadnego luzu decyzyjnego – nawet gdyby chcieć podejść zdroworozsądkowo to sprawy.
Sędzia sprawozdawca Zbigniew Rudnicki, uzasadniając wyrok, zwrócił uwagę, że w pokerze texas hold’em przez całą grę występuje element losowości. Wprawdzie na kolejnych etapach gry coraz większe znaczenie mają umiejętności graczy, ale nie tylko od nich zależy ostateczny wynik. Sąd wyjaśnił też, że inne rozstrzygnięcie byłoby możliwe jedynie w przypadku zmiany definicji gier losowych w ustawie. Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy o grach hazardowych grami losowymi są gry o wygrane pieniężne lub rzeczowe, których wynik w szczególności zależy od przypadku, a warunki gry określa regulamin. W art. 2 ust. 1 pkt 5 ustawa precyzuje, że za grę losową uważa się gry w karty: blackjack, poker i bakarat.
Jak podaje Gazeta Prawna – wprowadzenie nowej ustawy o grach hazardowych i zaliczenie do gier losowych pokera sportowego spowodowało, że turnieje gry texas hold’em przeniosły się do państw sąsiadujących z Polską. Uznanie tej gry za grę losową oznacza bowiem, że od wygranej w Polsce trzeba zapłacić 25% podatek.
Nasuwa mi się jedno konkretne pytanie – czy scrabble to gra losowa? Skoro na początku losuję litery, z których układam wyrazy? Przykładów pewnie można podać więcej. Co na to nasi Czytelnicy?
źródło:
http://blog.e-prawnik.pl/poker-gra-losowa-czy-nie.html
Rumunia - poker to sport!
Poker w Rumunii został uznany za sport, począwszy od daty niniejszego postanowienia (21 marca 2011 r.), praktykowanie rozgrywek pokerowych na terenie Rumunii jest jak najbardziej legalne i oficjalnie potwierdzone."
Profesor ekonomii – Poker to gra umiejętności
Steven Levitt to profesor ekonomii i autor popularnych książek ekonomicznych „Freakonomics” oraz „Super Freakonomics”, które przetłumaczono na 30 języków i sprzedano w ponad 5 milionach egzemplarzy. Ostatnio profesor Levitt zajął się tematem pokera.
Steven Levitt razem z profesorem Thomasem Miles’em stworzyli dokument zatytułowany "The Role of Skill Versus Lock in Poker: Evidence from the World Series of Poker”. Na podstawie danych z zeszłorocznego World Series of Poker dwaj naukowcy postanowili sprawdzić, czy poker to gra umiejętności czy szczęścia.
Po przeanalizowaniu wyników WSOP 2010 uznali oni, że gracze zaliczeni do kategorii „o wysokich umiejętnościach” wygrywali 30% więcej niż wynosiło ich łączne wpisowe, natomiast gracze, którzy znaleźli się w kategorii „o mniejszych umiejętnościach” przeciętnie tracili około 15% swojego wpisowego.
Levitt i Miles poszli dalej i porównali wyniki pokerzystów z wynikami zespołów z Major League Baseball. Okazało się, że wskaźnik wygranych lepszych zespołów ze słabszymi (podzielone na zasadzie tych, które kwalifikują się do play-off oraz na tych, którym to się nie udaje) jest podobny jak dane wynikające z wyników na WSOP 2010. Biorąc to pod uwagę autorzy dokumentu stwierdzili, że
„Baseball bez żadnych wątpliwości uznawany jest za sport, w świetle zaprezentowanych przez nas danych należy również pokera uznać za grę umiejętności”.
Nie należy sądzić, żeby praca Levitta i Miles’a miała jakiś większy wpływ na sytuację pokera online w USA, ale biorąc pod uwagę jego popularność można spokojnie stwierdzić, że przesłanie iż poker jest grą umiejętności trafi do sporej części amerykańskiego społeczeństwa.
źródło:
pokertexas.pl
Autor „Freakonomics” dowodzi, że poker jest grą umiejętności
Steven Levitt, autor bestsellerowej książki 'Freakonomics', napisał artykuł traktujący o pokerze online. Mówi o tym, dlaczego USA nie powinno moralnie sprzeciwiać się temu oraz o roli umiejętności w starciu ze szczęściem w pokerze.
Levitt at a Poker Table 
Steven Levitt na WSOP
Steven Levitt jest światowej klasy ekonomistą oraz profesorem Uniwersytetu w Chicago. Posiada stopnie naukowe Uniwersytetu Harvarda oraz tytuł doktora na Massachusetts Institute of Technology (M.I.T.).
Napisał on 'Freakonomics', popularną książkę, w której używa ekonomii oraz statystyki do analizowania spraw społecznych.
Levitt jest zły z powodu działań rządu USA wymierzonych przeciwko pokerowi online.
W tym tygodniu, profesor opublikował krótki wpis na blogu zatytułowany "'Test Córki' na zakazy rządowe (i dlaczego jestem tak zły na załamanie amerykańskiego pokera w internecie)".
http://www.freakonomics.com/2011/05/09/ crackdown/
W wywodzie przedstawia on następujący argument – działania, w których udziału większość ludzi nie zabroniłaby swoim córkom, nie powinny być demonizowane i uważane za nielegalne przez rząd.
W podsumowaniu napisał, że o ile nie chciałby, aby jego córka wpadła w narkotyki lub została prostytutką, to byłby ucieszony, gdyby została mistrzynią pokerową
Umiejętności kontra szczęście w pokerze
Kilka dni później Levitt popisał się bardziej akademickim podejściem w swoich popierających pokera argumentach. Wypuścił on krótki biuletyn zatytułowany "Rola umiejętności kontra szczęście w pokerze: dowód z World Series of Poker", który został opublikowany przez National Bureau of Economic Research (Narodowe Biuro Badań Ekonomicznych).
http://www.scribd.com/doc/55125865/The- ER-05-2011
W artykule Levitt dowodzi, że poker jest grą umiejętności w oparciu o dane z World Series of Poker 2010. Używa matematyki do określenia graczy z "wysokimi umiejętnościami" i porównuje ich wyniki na WSOP z graczami, którzy nie mają „wysokich umiejętności”.
Levitt udowadnia, że gracze mogący pochwalić się znacznymi umiejętnościami „osiągnęli zwrot inwestycji w wysokości ponad 30 procent, w porównaniu z ujemnym wynikiem (-15 procent) pozostałych graczy. Ta ogromna przepaść między poszczególnymi zwrotami inwestycji jest silnym dowodem popierającym ideę, że poker jest grą umiejętności.”
Publikacja zawiera unikatowe argumenty, które możliwe, że zostaną użyte w walce o legalizację pokera w Stanach Zjednoczonych. Mogą one zostać również użyte przez każdego, kto chce pokazać sceptykom, że w pokerze umiejętności mają znacznie większe znacznie niż szczęście.
źródło
Francuski sąd: poker to gra umiejętności
Francuski sąd pierwszej instancji w Tuluzie wydał wyrok w sprawie graczy oskarżonych o organizowanie nielegalnych gier pokerowych - poker uznany został za grę umiejętności.
Oskarżonymi w sprawie byli Jean-Pierre Gleizes, menadżer klubów Les Coulisses oraz St Tropez, a także inni organizatorzy gier pokerowych. Zarzucono im organizowanie publicznych gier bez posiadania licencji.
Obrona dobrze przygotowała się do rozprawy powołując się na opinie świadków, wśród których byli profesor matematyki, profesjonalny pokerzysta oraz krajowi mistrzowie brydża i gry w szachy. Sąd przychylił się do argumentacji obrony i uznał, że w pokerze umiejętności przeważają nad czynnikami losowymi i nie może on być uznany za grę hazardową.
Oskarżyciel, którym jest francuski rząd, odwołał się od decyzji do sądu wyższej instancji (Conseil d'Etat). Komentatorzy twierdzą, że sąd ten uchyli poprzedni wyrok, bo ten mógłby pociągnąć za sobą szereg poważnych zmian.
Poker nie podlegał by w tej sytuacji francuskiemu prawu hazardowemu, a operatorzy mogliby uniknąć opłat, licencji oraz podatków. Podtrzymanie tej decyzji miałoby również ogromny wpływ na kasyna naziemne i graczy. Ze względu na uznanie pokera za grę umiejętności, musieliby oni zacząć płacić podatki od swoich wygranych.
Jeżeli więc decyzja sądu w Tuluzie zostanie podtrzymana, pokoje pokerowe będą mogły wiele zyskać, z drugiej strony, profesjonaliści będą musieli odprowadzać podatki. Trzeba jednak dodać, że taka decyzja może wpłynąć w znaczy sposób na tworzenie prawa w innych krajach, które starają się teraz uregulować sprawę pokera online lub pracują nad zmianami w tym prawie.
źródło:
pokertexas.pl
Horecki: Poker to gra umiejętności
Chociaż poker został w Polsce praktycznie zakazany, nadal są ludzie, dla których jest on nie tylko pasją, ale też źródłem utrzymania. Najlepsi gracze prezentują swoje umiejętności poza granicami naszego kraju. Na jednym z przystanków 8 sezonu European Poker Tour - w Tallinie, rozmawiamy z Marcinem „Góralem” Horeckim, byłym reprezentantem Polski w narciarstwie, z wykształcenia finansistą, a obecnie członkiem PokerStars Team Pro i najlepszym polskim pokerzystą.
Mateusz Szymański: Marcinie, chyba lubisz cykl European Poker Tour - już w przeszłości zajmowałeś tutaj wysokie miejsca.
Marcin Horecki: Zgadza się. Cykl EPT to największy tour pokerowy w Europie i na świecie, nawet World Poker Tour nie ma aż tylu przystanków z tak dużymi pulami nagród i taką liczbą graczy. Najbardziej oblegane przystanki, takie jak turnieje w San Remo czy Londynie, gromadzą blisko tysiąc zawodników. Tak wysoka frekwencja przekłada się na pulę, o którą gra się toczy - w 7 sezonie EPT stawką było ponad 50 mln euro. Polacy mają już na koncie sukcesy w EPT - kilkoro z nas doszło do stołów finałowych, ja sam dwukrotnie stawałem na podium podczas turniejów organizowanych w ubiegłych latach w Londynie i Pradze..
MS: Szkoda, że nie pojawisz się ani w tym roku, ani najprawdopodobniej w przyszłym na EPT w Warszawie, bo mimo tego, że przez dwa lata turnieje odbywały się w warszawskim kasynie, z powodu ustawy o grach hazardowych szybko ich tam ponownie nie zobaczymy.
MH: To wielka strata dla całego polskiego środowiska pokerowego, że turnieje EPT nie odbywają się już w Warszawie. Ustawa została jednak zmieniona w sposób bardzo niekorzystny dla pokerzystów. Nie rozumiemy, dlaczego tak się stało. Zostaliśmy nierówno potraktowani w stosunku do innych gier, takich jak lotto, kasyna czy zakłady sportowe, które są nadal promowane. Znawcy pokera w Polsce i na świecie zgodnie twierdzą, że jest to gra umiejętności, w której decyduje strategia i sposób rozegrania kart, a nie szczęście. Gracze, nawet jeśli mają w pojedynczych rozdaniach dobre karty, jeżeli podejmują złe decyzje, to na przestrzeni wielu rozdań przegrywają. To odróżnia pokera od typowych gier opierających się wyłącznie na elemencie szczęścia i losowości.
MS: Czy można mieć nadzieję, że w ciągu kilku najbliższych lat coś się zmieni? Czy zaskarżenie ustawy do sądu czy inne działania mają szansę wpłynąć na to, żeby poker był postrzegany trochę inaczej?
MH: Tak, bardzo na to liczymy! Cały czas prowadzone są działania mające na celu zbudowanie i wzmocnienie właściwego wizerunku pokera, na którym w Polsce w dalszym ciągu ciążą zaszłości historyczne i stereotypy. Pracujemy nad tym, by je obalić. Na świecie poker jest postrzegany inaczej, traktuje się go jako rozrywkę z elementem logicznym, która świetnie uczy też podejmowania dobrych decyzji. Co ciekawe, na wydziałach ekonomicznych niektóre zajęcia prowadzone są w oparciu o strategię gry w pokera. Tak jest też w Polsce - w Instytucie Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego odbywają się zajęcia zatytułowane „Poker Texas Hold 'em - Aplikacje Strategii i Analizy Otoczenia Konkurencyjnego”. Dodam, że są to jedne z najbardziej obleganych przez studentów wykładów.
Inne zastrzeżenie, wysuwane zarówno przez pokerzystów, jak i grono ekspertów prawnych, dotyczy samej ustawy. Uważamy, że jest ona niezgodna z prawem europejskim. W momencie, w którym jeden z krajów Unii Europejskiej zezwala na różnego rodzaju formy hazardu, takie jak lotto, zakłady sportowe czy kasyna, to nie powinien w tym samym czasie zabraniać hazardu innego typu, gdyż jest to dyskryminacja i nieproporcjonalne regulowanie rynku. Ponadto uważamy, że poker powinien uzyskać inną kwalifikację prawną, odróżniającą go od gier hazardowych, a zbliżającą do sportu i gier umiejętności bądź, co najmniej, gier umiejętności z elementem losowym. Ufamy, że Unia Europejska zaleci zmianę tej kwalifikacji i wpłynie na inne uregulowanie kwestii pokera w Polsce.
Odrębną sprawą jest wysokość opodatkowania dozwolonych form gry w pokera w Polsce, czyli turniejów w kasynach. Stawka podatku od wygranej, wynosząca kuriozalne 25% (od każdej wygranej, a nie od zysku netto w danym okresie rozliczeniowym, przez co w praktyce jest to podatek obrotowy), jest tu kilkukrotnie wyższa niż gdziekolwiek na świecie, przez co pokerzyści stracili szansę na zyski z gry. Tak skonstruowany podatek czyni grę po prostu nieopłacalną, a ostatecznie prowadzi do całkowitej delegalizacji pokera w Polsce.
MS: Miejmy nadzieję, że w możliwie krótkim czasie cała sytuacja poprawi się. Ale wróćmy jeszcze do Twojej osoby - Twoja kariera pokerowa jest przykładem, jak zdobywać powoli umiejętności, nie przegrywając wielkich sum, co często kojarzy się z pokerem i nierzadko bywało domeną pokerzystów, na przykład w Stanach Zjednoczonych, którzy w karierze przechodzili też cięższe momenty. Ty pniesz się na szczyty powoli, ale bardzo skutecznie. Bez większych emocji i - można powiedzieć - bez tego całego hałasu, który kojarzy się z pokerem.
MH: Zgadza się. Pracowałem przez siedem lat jako doradca finansowy, dzięki temu doświadczeniu nauczyłem się właściwego podejścia do zarządzania kapitałem. Zaczynałem grać w pokera wyłącznie za wirtualne pieniądze, czyli de facto za darmo. Pierwsze kilka dolarów zainwestowałem, kiedy już byłem przekonany, że poker to naprawdę gra umiejętności. Nie znając zasad, reguł gry, można nie być tego świadomym, dopiero pierwsze starty, próby, turnieje pokazują, że szczęście to tylko składowa wygranej i to składowa, która w długim okresie traci na znaczeniu. Tu liczą się właściwe decyzje, przyjęcie odpowiedniej strategii, chłodna kalkulacja i złożona obserwacja ruchów przeciwnika. Pierwsze wygrane zainwestowałem we wpisowe do większych turniejów o wyższe stawki. W ten sposób doszedłem do etapu, w którym mogłem już grać satelity (turnieje eliminacyjne - przyp. MS) do największych turniejów na świecie. Nie dość, że udało mi się te satelity wygrać, to jeszcze osiągałem dobre wyniki w turniejach głównych.
Wszystkim, którzy chcą zacząć swoją przygodę z pokerem, polecam start od dobrego poznania zasad i gier z jak najniższymi stawkami czy nawet bez stawek. Na początku pokera powinno się traktować jako zabawę, a nie metodę zarabiania pieniędzy, ponieważ bez solidnego przygotowania po prostu się nie uda.
Natomiast odnosząc się do karier indywidualnych pokerzystów - pomijając pojedyncze przypadki, moje kilkuletnie doświadczenie w tej grze wskazuje, że najlepsi pokerzyści stosują zasady bankroll management, czyli zarządzania ilością gotówki. W finansach - podobnie jak w życiu - nie powinno się lokować całego kapitału w jedną inwestycję. To zasada zbliżona do stosowanej na giełdzie - tam także dzielimy portfel, zamiast inwestować wyłącznie w akcje jednej spółki. To gwarantuje bezpieczeństwo naszego kapitału. Podobnie jest w pokerze - nawet najlepsza karta w pojedynczym rozdaniu nie gwarantuje wygranej. Z tego względu nie inwestujemy całych pieniędzy w jeden stół, jeden turniej czy jedno rozdanie. Osobiście nigdy nie daję na stolik więcej niż 1/20 czy 1/40 mojego bankrolla, czyli pieniędzy, jakimi dysponuję na grę w pokera. Kierując się takimi zasadami, nikt nie powinien zbankrutować. Uważam, że dobre zarządzanie środkami to kluczowa sprawa, aby osiągnąć sukces w pokerze.
MS: W tej chwili mamy na rynkach dosyć spore zawirowania. Dobrze wiemy, że tak naprawdę w pokerze liczy się jedna waluta - dolar. Euro również dzięki EPT ma większe znaczenie, ale w pokerze online dolar wiedzie prym. Czy możesz zdradzić, w jaki sposób - jeżeli to robisz - chronisz się przed zawirowaniami kursowymi i czy stosujesz jakieś inne instrumenty finansowe czy inne waluty?
MH: W życiu także stosuję sprawdzone instrumenty finansowe i korzystam z mojego profesjonalnego doświadczenia, wyniesionego z pracy w finansach. Z tego względu także na co dzień staram się dzielić mój bankroll. Część pieniędzy, którymi dysponuję, po prostu wypłacam na bieżące wydatki, a część inwestuję w różne aktywa. Staram się też dzielić ryzyko kursowe, aczkolwiek pomimo wygranych w walucie jestem raczej przywiązany do złotówek. Nawet kredyt zaciągnięty kilka lat temu, kiedy sytuacja franka szwajcarskiego była zgoła inna, a koszty wysokie, zdecydowałem się na złotówki, by zabezpieczyć się przed wahaniami kursowymi. Osobom zarabiającym zaś w złotówkach tym bardziej polecam korzystać z kredytów w rodzimej walucie, aby się zabezpieczyć przed takimi sytuacjami, jaka jest na rynkach w ostatnim czasie.
MS: Jak wygląda współpraca z PokerStars w momencie, gdy jesteś członkiem ich profesjonalnej drużyny?
MH: Przynależność do Teamu PokerStars Pro to przede wszystkim ogromny kapitał wiedzy i doświadczenia, który wnoszą najlepsi pokerzyści na świecie. Dzięki PokerStars możemy się nim dzielić, co przekłada się na nasze decyzje, strategię gry i w końcu wygrane.
MS: Jakie masz wrażenia po pierwszym dniu turnieju w Tallinie?
MH: Pierwszy dzień turnieju rozpoczął się całkiem nieźle, na początku zdobyłem trochę żetonów, ale potem było już cały czas „do góry”, „w dół”. Zakończyłem grę z prawie 22 tysiącami żetonów przy startowej puli wynoszącej 30 tysięcy żetonów. Jestem jeszcze w grze, choć mam nieco do nadrobienia. Jestem cały czas dobrej myśli.
MS: Podzielisz się Twoimi planami na najbliższą przyszłość?
M: Na pewno będzie to EPT Barcelona, czyli drugi przystanek tego sezonu ETP. Potem możliwe, że pojadę do Londynu. Na pewno będę grał w Pradze i prawdopodobnie w San Remo. Chciałbym odwiedzić większość przystanków EPT w tym sezonie.
Poza tym cały czas staram się w Polsce działać na rzecz legalizacji pokera. Liczymy, że z pomocą Unii Europejskiej uda się w Polsce wprowadzić regulacje dopuszczające legalną i kontrolowaną grę, oferowaną przez licencjonowanych operatorów offline i online. Doświadczenia z zagranicy wskazują, że to właśnie legalizacja, licencjonowanie i właściwe opodatkowanie pokera pozwala najlepiej chronić społeczeństwo i konsumentów, czyli graczy, a przy tym znacząco zasila budżety państw.
MS: Dziękuję za rozmowę i życzę wielu sukcesów zarówno w grze, jak i w obszarze działań „politycznych”.
MH. Dziękuję bardzo.
Rozmawiał Mateusz Szymański.
„Góral” zakończył swoje zmagania drugiego dnia turnieju. Do stolika finałowego dotarł jednak inny Polak, Grzegorz „Obywatel G” Cichocki, który zakończył turniej na drugim miejscu i zainkasował wygraną w wysokości 180 000 euro.
źródło:
bankier.pl
Marcin Horecki: Poker to gra umiejętności
- Zakazanie pokera w Polsce, to pokłosie walki z całym sektorem hazardowym. Ale poker to gra umiejętności - nie powinien być regulowany przez ustawę hazardową. Nie ma żadnych badań wskazujących na to, że jest bardziej uzależniający niż inne gry, które są dozwolone. A w Lotto można grać - mówi Sport.pl najlepszy polski pokerzysta Marcin Horecki.
cały wywiad z Góralem w linku poniżej:
List otwarty Prezesa Polskiego Związku Pokera
Zapraszamy Was do zapoznania się z listem otwartym Prezesa Polskiego Związku Pokera - Michała Wiśniewskiego.
"Witajcie serdecznie,
Zwracam się do Was wszystkich byście każdy, swoją osobą wsparli Polski Związek Pokera.
To co się wydarzyło w ostatnim czasie daje dowód tylko temu w jakiej paranoi żyjemy. Afera hazardowa, której jak się okazuje nie było, wywraca świat pokerzystów do góry nogami. Nie możemy organizować małych lig lokalnych i akademickich, nie możemy grać turniejów, nie możemy organizować Mistrzostw Polski czy pokerowych cyklów, nie możemy zaprosić dużych międzynarodowych organizatorów do naszych miast by rozegrać turnieje na światowym poziomie, ze światową czołówką pokerowych graczy... wreszcie, nie możemy zorganizować prywatnej urodzinowej imprezy, którą uświetnimy kulturalną pokerową rywalizacją.
Wszystko przez to, ze sprezentowano nam bubel prawny w postaci ustawy hazardowej, a decydenci na najwyższych stanowiskach postanowili wysyłać po kilkadziesiąt osób do "rozbijania nielegalnie organizujących się grup grających pokera" zamiast zająć się zwalczaniem rzeczywistej przestępczości.
Jako Prezes Polskiego Związku Pokera zrobię wszystko co w mojej mocy by sytuacja ta uległa zmianie. Jednak bez armii ludzi, która stanie nie tyle za mną co za organizacją, niewiele można. Nikt nie potraktuje nas jako równorzędnych partnerów do rozmów, gdy powiemy, ze w strukturach mamy 300 członków. Tą liczbę na początek trzeba co najmniej pomnożyć przez 10, a później zrobić to po raz kolejny!
Dlatego zwracam się do Was z prośbą byśmy wszyscy, ponad podziałami i sympatiami stanęli ramię w ramię i silną grupą pokazali, że tak być nie może. Że nie jest nas jedynie garstka ukrywająca się po piwnicach, ale duża grupa ludzi, która ma pasję i którą ustawa chce posadzić do stołów w kasynach zamiast w halach sportowych. Bo my właśnie o te hale walczymy!
Nasi prawnicy przygotowują obecnie pismo do Trybunału Konstytucyjnego, do Rzecznika Praw Obywatelskich. To wymaga czasu i nie stanie się z dnia na dzień, ale małymi krokami idziemy dobrą drogą, która mamy nadzieję doprowadzi nas do celu jakim jest poprawienie sytuacji każdego pokerzysty w tym kraju.
W związku z tym co stało się w Szczecinie i wcześniej w innych miastach ruszyły się media, które jak nigdy wcześniej nagłośniły tą absurdalną sytuację, która miała miejsce. TVN Fakty, polsatowskie Wydarzenia, TVP Info, Panorama, Radio Szczecin, Radio Zet, Przekrój... Poker był wszędzie, a o samej "akcji", która zebrała bardzo niepochlebne komentarze usłyszało grono ludzi, o dotarciu do których jakiś czas temu mogliśmy jedynie pomarzyć. Wykorzystajmy ten czas.
Jeśli nie wstąpiliście jeszcze do Polskiego Związku Pokera, zróbcie to! Namówcie znajomych, nie tylko tych grających ale też tych popierających nasze racje.
Przekażcie tą wiadomość dalej, zamieśćcie na Waszych stronach pokerowych, forach, przekażcie dalej na Facebooku. Jeśli macie jakiekolwiek informacje, materiały, które mogłyby nam pomóc w tej walce, prześlijcie je do nas na adres: biuro@polskizwiazekpokera.org. Każda pomoc jest na wagę złota.
A im nas więcej – tym lepiej!
Zacznijmy sami rozdawać karty!
Shuffle up and deal!
Michał Wiśniewski"
Strony Poprzednia 1 2 3
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź